Pieczone bakłażany

Pieczone bakłażany

Jak już wspominałam tutaj i tutaj pomysł na pieczone bakłażany przywiozłam ze sobą z Grecji. Po 4 miesięcznym pobycie w tamtym kraju powinnam przywieźć ze sobą mnóstwo inspirujących przepisów i przez kolejny rok w Polsce gotować wyłącznie greckie jedzenie. Nic bardziej mylnego! Hotel, w którym pracowałam nie szczycił się smaczną kuchnią. Najlepiej świadczy o tym fakt, że mimo jedzenie przez 4 miesiące kolacji o 22, ja schudłam 3 kg! A inspiracji na greckie potrawy przywiozłam ze sobą… cztery.

Pomijając średnio smaczną kuchnię, tym razem skupię się na jednej z 4 potraw, które mi tam naprawdę smakowały. To był też pierwszy raz w moim życiu kiedy miałam okazję spróbować bakłażany. W moim rodzinnym domu standardem jest próbowanie wszystkich egzotycznych warzyw i owoców, które pojawiają się w sklepach. Jednak bakłażany, mimo że są dostępne w sklepach bez najmniejszego problemu, jakoś nigdy wcześniej nie znalazły zastosowania w naszej kuchni.

Pamiętam jak po kolacji dla gości przyszła kolej na kolację dla obsługi, czyli m.in. dla mnie. Stałam wówczas nad paterą z krążkami czegoś czego nie potrafiłam nawet nazwać i zastanawiałam się czy warto to spróbować. Tak, w tamtym hotelu warto było się zastanowić nad zawartością swojego talerza. I to dwa razy… 😀

Zauważyłam, że po przeciwnej stronie stołu stoi główna kucharka z fryzurą niczym Katy Perry w 2012 roku. Znała góra trzy słowa po angielsku (czyli tyle samo ile ja po grecku 😉 ), więc wskazałam palcem na paterę i zrobiłam zdziwioną minę. Ona natomiast złączyła palec wskazujący z kciukiem, przyłożyła je sobie do ust i głośno cmoknęła. Dlatego też zachęcona nałożyłam sobie kilka sztuk zagadkowych krążków i poszłam do stołu.

Smak tamtych pieczonych bakłażanów mam w ustach do dzisiaj.

Były naprawdę przepyszne, z ogromną ilością cebuli i pomidorów. Kucharka miała rację, a ja dzięki temu pokochałam bakłażany.

Moje pieczone bakłażany oprócz cebuli i pomidorów, mają w składzie jeszcze paprykę. Uważam, że to bardzo podnosi ich smak. Ponadto czosnek dla nadania ostrości i suszone zioła. Jednak moje pieczone bakłażany są tak samo pyszne jak te greckie! Poza tym bardzo szybkie w wykonaniu i znakomite na ciepło i zimno. Muszę przyznać, że dość często goszczą w mojej kuchni. I szybko znikają! 🙂

Gdy bakłażany mają być dodatkiem do obiadu wówczas kroję je w krążki, tak jak to było w Grecji. Gdy natomiast są głównym punktem posiłku, wtedy kroję je wzdłuż, tak jak to widzisz na zdjęciu.

Zatem zapraszam Cię do wypróbowania mojego przepisu na szybkie, proste, pyszne i wegańskie pieczone bakłażany!

Pieczone bakłażany – przepis

Pieczone bakłażany – składniki:

2 bakłażany

1 duża cebula

2 pomidory malinowe

½ czerwonej papryki

1 duży ząbek czosnku

1 łyżeczka ziół prowansalskich

1/3 łyżeczki pieprzu

½ łyżeczki soli

4 łyżki oleju

+ dodatkowa sól do oprószenia bakłażanów

Pieczone bakłażany – wykonanie:

  1. Bakłażany kroję wzdłuż lub w krążki na grubość około 1 – 1,5 cm. Następnie oprószam z dwóch stron solą i odstawiam.
  2. Pomidory sparzam wrzątkiem i obieram ze skórki. Kroję w drobną kostkę wraz z czosnkiem, cebulą i papryką. Dodaję zioła, sól, pieprz, olej i dokładnie mieszam.
  3. Piekarnik nastawiam na 180 stopni.
  4. Blachę wykładam papierem do pieczenia.
  5. Bakłażany myję pod bieżącą wodą. Osuszam ręcznikiem kuchennym i wykładam na blachę.
  6. Na każdego bakłażana po całości wykładam sałatkę.
  7. Piekę około 30 minut w nagrzanym piekarniku. (po około 20 minutach sprawdzam widelcem czy są miękkie).

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Close Menu