Gołąbki ziemniaczane

Gołąbki ziemniaczane

To jak to jest u Ciebie z tymi gołąbkami na Wigilię? Robisz czy nie robisz?

Ja, jak już wspominałam w tym wpisie, czasem robię gołąbki ziemniaczane. Nie jest to regułą. Zależy to głównie od tego jak często gościły na naszym stole w trakcie roku, ponieważ akurat takie gołąbki ziemniaczane są u nas potrawą całoroczną.

Co prawda z drobną różnicą. Te przygotowywane na Wigilię są pieczone w rosole warzywnym, a nie mięsnym. W naszym domu w dzień Wigilii nie spożywa się innego mięsa niż rybne, dlatego też rosół do gołąbków gotuję wegański.

Gołąbki ziemniaczane są przepyszne! Lekkie, z bezmięsnym, delikatnym farszem, ale nie mdłe! Pieczone w wyrazistym rosole nabierają smaku i charakteru. Tak, to naprawdę wyjątkowe danie 🙂

Przepis na fantastyczny rosół bez mięsa pokażę Ci w następnym wpisie.

Gołąbki ziemniaczane są bardzo szybkie w przygotowaniu. Jeżeli jeszcze użyjesz do ich zrobienia kapusty włoskiej, która nie wymaga długiej obróbki cieplnej w przeciwieństwie do białej – wtedy będą jeszcze szybsze. Najdłuższe w tym wszystkim jest ugotowanie rosołu. Chociaż, ile domów tyle przepisów. Pamiętam jak rozmawiałam z kilkoma osobami, które uważają te gołąbki za najlepsze ze wszystkich. Gdy powiedziałam im, że piekę je w rosole było to dla nich spore zaskoczenie. Okazało się, że one zalewają je wodą. Ktoś również powiedział, że na spód naczynia żaroodpornego przed ułożeniem gołąbków daje wielką łyżkę smalcu. Ja jednak zawsze gotuję do gołąbków ziemniaczanych rosół. Najczęściej dzień wcześniej. Dlatego też nie wiem czy gołąbki pieczone w samej wodzie będą równie smaczne jak te z poniższego przepisu.

Również kwestia przygotowania farszu jest dyskusyjna.

Jedni gotują wcześniej kaszę, a inni wsypują surową. Ja zaliczam się do tej drugiej grupy. Przyznam, że raz ugotowałam wcześniej kaszę, aby sprawdzić czy wpłynie to na smak gołąbków. Wniosek do jakiego doszłam po ich spróbowaniu był jeden – strata czasu! Kasza fantastycznie pęcznieje w trakcie pieczenia. Ważne jest tylko, aby przed włożeniem gołąbków ziemniaczanych do piekarnika zalać je wrzącym rosołem. Dzięki temu już po godzinie będzie można je wyciągnąć z piekarnika.

Ponadto rodzaj kaszy jakiego się używa do przygotowania gołąbków ziemniaczanych zależy od domu i preferencji jedzących. Kiedyś usłyszałam, że przepis oryginalny opiera się na kaszy manny. Muszę powiedzieć, że nigdy nie jedliśmy gołąbków z tym rodzajem kaszy. Nam najlepiej smakują z jęczmienną perłową. Chociaż był taki okres, że dużo z nimi eksperymentowałam. Dlatego też w mojej kuchni powstały: gołąbki ziemniaczane z komosą ryżową, z kaszą gryczaną, z kaszą jaglaną, a także gołąbki z 3 lub z 4 rodzajami kaszy. Po tych wszystkich eksperymentach jestem wierna gołąbkom ziemniaczanym z kaszą jęczmienną. Moim zdaniem są najsmaczniejsze!

Należy tylko pamiętać o tym, aby gołąbki po upieczeniu pozostawić w zamkniętym naczyniu żaroodpornym na około 2 godziny. Dzięki temu wchłoną maksymalnie dużo rosołu i nabiorą głębszego smaku.

Pozostaje jeszcze tylko wyjaśnić sposób podania: mnie najbardziej smakują z podsmażoną cebulką i koperkiem. Moim domownikom z kwaśną śmietaną lub jogurtem naturalnym. Można też podać z domowym sosem grzybowym. Uważam jednak, że jego intensywny smak nieco przyćmiewa smak gołąbków.

A teraz przedstawiam Ci przepis na wegańskie świąteczne gołąbki ziemniaczane!

Gołąbki ziemniaczane – przepis:

Składniki:

1 duża kapusta włoska

3 łyżki octu i 1 łyżka soli do gotowania kapusty

15 większych ziemniaków

300 g suchej kaszy jęczmiennej perłowej

1 duża łyżka majeranku

1 duża cebula usmażona na złoto

5 łyżek oleju

2 duże ząbki czosnku

1 łyżeczka świeżo zmielonego kolorowego pieprzu

1 łyżka soli

około 1 ½ litra rosołu warzywnego

Gołąbki ziemniaczane – wykonanie:

  1. Kapustę myję i wycinam z niej głąb.
  2. W dużym garnku zagotowuję wodę z octem i solą. Wkładam kapustę i na bieżąco wyciągam miękkie liście, które odchodzą od kapusty.
  3. Cebulę kroję w drobną kostkę i smażę na oleju na złoty kolor.
  4. Ziemniaki obieram i myję. Następnie mielę w maszynce do mielenia mięsa na drobnych oczkach.
  5. Do ziemniaków wsypuję suchą kaszę, dodaję cebulę, przyprawy i czosnek przeciśnięty przez praskę. Całość dokładnie mieszam.
  6. Z każdego ugotowanego liścia kapusty odcinam nożykiem zgrubiałą część. Następnie nakładam po 2-3 łyżki farszu i zawijam w gołąbki.
  7. Gołąbki układam luźno w naczyniu żaroodpornym. Muszą mieć miejsce, aby urosnąć.
  8. Zalewam wrzącym rosołem.
  9. Naczynie zamykam i wkładam do nagrzanego do 190 stopni piekarnika na około 1 h i 10 minut.
  10. Po upieczeniu wyciągam z piekarnika i pozostawiam w zamkniętym naczyniu na około 2 godziny.
  11. Gołąbki ziemniaczane podaję z usmażoną cebulką, śmietaną, jogurtem naturalnym lub sosem grzybowym.

Smacznego!

 

 

Dodaj komentarz

Close Menu